Google+ Followers

sobota, 3 sierpnia 2013

Pokonałam ogórki!!!!

Ależ wzniosły tytuł :) Biorąc pod uwagę pogodę a raczej upał, moje Małe Szczęście, które chodzi spać o 21 to mam się czym pochwalić Udało się pokonałam 10 kg ogórków :)
Na początek - pobojowisko i mój silikonowy pomocnik do obierania czosnku:

A teraz rezultat OBY BYŁY PYSZNE :)






Wyszywanką nie mogę się chwalić ponieważ nie byłoby niespodzianki :)

3 komentarze:

  1. Gratuluję, ogóry wyglądają smakowicie, w swoim czasie będą super przystawką. Nie znam sprzętu do obierania czosnku, zaskoczona jestem.

    OdpowiedzUsuń
  2. hi, hi
    ja ze swoimi walczyłam w środę :) I tylko ;)16kg

    OdpowiedzUsuń

Nie ma większej nagrody niż miłe słowo :)