Google+ Followers

poniedziałek, 23 września 2013

Magiczny SAL świąteczny 2013 - odsłona II

I stało się mój dom opętała choroba :( Najpierw Mąż później Maleństwo a wczoraj ja przegrałam tą nierówną walkę.... Najgorzej z Bubusiem on tak nie lubi przyjmować lekarstw... chodzi takie malutkie nieszczęście po domu i człowiekowi serce pęka na miliony kawałków. Mam nadzieję, że to szybko minie!!! Właśnie zorganizowałam sobie wolne - muszę tylko pozałatwiać kilka rzeczy "na już" i dwa dni wolnego.

Za to Sal idzie mi świetnie (gorzej jakość zdjęć)







6 komentarzy:

  1. Bardzo ładny SAL, życzę powodzenia w haftowaniu. Ładnie dobrałaś materiały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się piękna praca, powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla całej rodzinki.
    Piękny haft.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. idziesz z tym haftem jak burza!! Ale wygląda ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudne zawijasy :) życzę Wam zdrówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę ,że mimo,że nie ma weny ,to praca coraz ładniejsza, powodzenia. Życzę zdrowia dla całej rodzinki :-)

    OdpowiedzUsuń

Nie ma większej nagrody niż miłe słowo :)