Google+ Followers

wtorek, 4 marca 2014

Ciężkie powroty

Miałam małą przerwę, choroba to straszna rzecz zwłaszcza u dziecka dużo strachu, niepewność i radość, że już po wszystkim.... do tego koczowanie na krzesełku przy łóżku szpitalnym o zgrozo. Proszę nigdy więcej!!!

Powoli wracam do siebie ale nic nie stworzyłam w tym czasie... pokaże Wam wiec moje "lutowe Kociaki"

Do zobaczenia :)
 

14 komentarzy:

  1. dobrze że już po wszystkim... koty cuuudne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe szczęście, że masz to już za sobą. Choroba dziecka to dla rodziców straszna sprawa.
    Kociaczki śliczne. Ten z bukietem szczególnie przypadł mi do gustu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne :) Bardzo lubię te kotki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te kociaki:) słodziaki:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kociaki fajowe. Zdrówka dla Maluszka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kociaki są śliczne. Wiem jak serce boli, gdy dziecko jest chore. Przypominam sobie podobne chwile. Jesteście już w domu. Trzeba być dobrej myśli. Pozdrawiam i dużo zdrówka dla maluszka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kociaki :)))) Takie małe słodziaki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. też haftuję tego kocurka pierwszego :) fajnie się haftuje te kocurki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za odwiedziny.Kociaki są super! Zdrówka życzę.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Nie ma większej nagrody niż miłe słowo :)